D z i e c i ę c y ŚWIAT…Children's World

Maj 20, 2010

Jan Adamczewski – O Kopcu Krakusa i Rękawce

Filed under: Uncategorized — znakomity @ 6:26 pm

       Po wielu latach panowania zmarł wielki i dobry król Krak, zwany też Krakusem, który u stop wawelskiego wzgórza założył miasto Kraków. 
       Lud okrył się żalobą po ukochanym władcy i wyprawił mu wspanialy pogrzeb.
Naprzeciwko Wawelu, po drugiej stronie Wisły, wznoszą się skałki, zwane Krzemionkami. Tam właśnie, na wzgórzu Lasoty, postanowiono pochować króla Kraka. Gdy przyszło do sypania mogiły, kto żyw nosił ziemię. A noszono tę ziemię – jak kto mógł: koszami, w cholewach butów, a najczęściej w rękawach. Kopiec rósł coraz wyżej, aż stanęła wysoka, górująca nad miastem mogiła – kopiec Krakusa. Kaźdej wiosny krakowianie udawali się na copiec, by zabawą i biesiadą uczcić pamięć króla. A działo się tak pa pamiątkę uczty wydanej po pogrzebie Kraka, gdy goszczono wszystich którzy przybyli pożegnać dobrego króla. W czasie zabawy starsi zrzucali z góry gotowane jajka, szewskie placki, obarzanki, bułki, jabłka, pierniki – wprost w ręce stojących na dole żaków i ubogiej gawiedzi.
       Ten stary zwyczaj, upamiętniający legendę o dobrym królu i sypaniu Kopca Krakusa, nazywa się Rękawka.
       I do dziś, zawsze w dzień po świętach Wielkanocy, udają się krakowianie na wzgórze Lasoty, gdzie – jak przed wiekami – odbywa się festyn ludowy, a po stokach wzgórza toczą się pierniki i jabłka, wrpost w ręce czekających na dole dzieci.

 

Dodaj komentarz »

Brak komentarzy.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: